Śniadanie hotelowe — jak budujemy bufet
Śniadanie to jedyny posiłek, który każdy gość zjada w hotelu — dlatego traktujemy go jak wizytówkę.

Produkty z okolicy
Wędliny od wielkopolskiego rzeźnika, sery z serowarni pod Szamotułami, pieczywo pieczone w nocy. Jabłka na dżem — z sadów pod Obornikami.
Kawa z poznańskiej palarni, herbata liściasta i soki wyciskane na bieżąco. Masło klarowane do naleśników — szczegół, który goście wyczuwają.
Co na bufecie
Zimne: 8 wędlin, 6 serów, ryby, sałatki i granola domowa. Ciepłe: jajka na zamówienie, bekon, kiełbaski, warzywa z pieca.
Słodkie: naleśniki, pączki w niedzielę i desery z Fali — szef cukiernictwa sam ustawia półki.
- Jajka zamawiaj u kelnera — nie stój przy bufecie
- Soki wyciskane — przy barze, nie na półce
- Niedzielne pączki znikają do 9:30
- Bezglutenowe — proszę pytać, mamy osobną półkę
- Na wynos: poproś o lunch box do pracy
Bufet to menu — każda pozycja musi przejść smakiem, nie tylko opisem.
— Tomek O., szef kuchni
Śniadanie dla niegości
Mieszkańcy Poznania też mogą przyjść — 65 zł za bufet, rezerwacja niepotrzebna w tygodniu.
W weekendy lepiej rezerwować — bufet bywa pełny do 10:00, a śniadanie to u nas część pobytu.

Pytania do tekstu
W Deluxe i apartamentach tak; w Classic dopłata 65 zł.
Tak — osobna półka i pieczywo bezglutenowe na życzenie.
Zarezerwuj pokój ze śniadaniem
Śniadanie w Deluxe i apartamentach jest w cenie.